Dzień wariata

Pewnego dnia poszedłem sobie na zakupy do media marktu. Oglądam różne rzeczy po kasety do telewizorów aż w pewnym momencie facet krzyczy opuścić budynek bo jakiś wariat biega z toporkiem po media marktcie. Ja się przeraziłem bo jeszcze powiedziano mi ,ze wariat zabił 3 osoby siekierką. Zacząłem uciekać w przerażeniu nagle na przeciw siebie zobaczyłem bardzo dziwnie ubranego człowieka z pokrwawioną siekierką. Pomyślałem sobie o nie to ten wariat! Zacząłem uciekać a on do mnie stój, stój!!! Wsiadłem do windy i pojechałem na pierwsze piętro .A ten wariat za mną schodami.W końcu wysiadłem z windy a on zagrodził mi drogę i stanąłem z nim twarzą w twarz. Wkońcu się wkurzyłem przywołałem mojego klona i zrobiłem rasengan (trik z anime NARUTO) facet odleciał i zburzył wszystkie półki z telewizorami i monitorami. Ale byłem dumny z siebie pokonałem wariata który zabił wiele osób. Później przyjechała policja i nagrodzono mnie mianem obywatela roku. Bardzo się cieszyłem i dostałem nawet medal i puchar i 500 zł w gotówce.

 
pozycjonowanie katowice - praca olsztyn - kraków inwestycje - rejsy chorwacja - opony zimowe yokohama - cukrzyca - wynajem samochodów trójmiasto - kredyty bez BIK